Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytykują decyzję rządu dotyczącą rezygnacji z budowy linii kolejowej 84, która miała połączyć Radom z Ostrowcem Świętokrzyskim, a później z Rzeszowem.
Jak poinformował senator Prawa i Sprawiedliwości, Wojciech Skurkiewicz, rząd odkłada na bok decyzję o budowie linii kolejowej nr 84, która byłaby bardzo ważnym połączeniem dla mieszkańców trzech województw.
Tak zwana szprycha nr 6, która miała być najszybszym połączeniem województwa podkarpackiego z CPK poprzez Radom, Ostrowiec, Kunów nie będzie realizowana. W ubiegłym tygodniu został oddany do użytku przystanek kolejowy Radom Południowy i dowiedzieliśmy się, że ministerstwo infrastruktury zamiast szprychy nr 6, czyli budowy linii kolejowej nr 84 proponuje połączenie autobusowe drogą krajową nr 9 przez Radom, Ostrowiec i dalej w kierunku Rzeszowa. Coś niebywałego i skandalicznego. Absolutnie się z czymś takim nie zgadzamy i będziemy dalej apelować do rządzących, aby uszanowali decyzję poprzedników, rządu PiS o budowie linii kolejowej 84
– powiedział Wojciech Skurkiewicz.
Senator z ziemi ostrowieckiej Jarosław Rusiecki zwrócił uwagę na to, że porzucona linia kolejowa byłaby nie tylko najszybszą, ale i najkrótszą drogą łączącą województwa podkarpackie, świętokrzyskie i południową część województwa mazowieckiego z Centralnym Portem Komunikacyjnym.
To jest naprawdę bardzo ważna sprawa, która otwiera możliwości rozwojowe regionu, dlatego apelujemy do parlamentarzystów, do polityków Koalicji Obywatelskiej: weźcie się w tej sprawie do roboty, a nie gadajcie
– apelował senator Rusiecki.
Radny Jakub Kowalski zwrócił uwagę, że w przypadku tej inwestycji mamy do czynienia z nietypową sytuacją – zjednoczeniem się w tej sprawie samorządów wojewódzkich, miejskich i gminnych. Radny podkreślił, że lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej powinni aktywnie zabiegać w rządzie o sprawy ważne dla ich regionu.
Dzisiaj apelujemy o to, aby politycy i samorządowcy związani z Koalicją Obywatelską wzięli się do roboty i zaczęli pilnować nie tylko tego połączenia kolejowego, ale także AirShow, radomskiego lotniska i rozwoju całego regionu, bo wszystko wskazuje na to, że ich głos w Warszawie, w ministerstwach, w rządzie, jest praktycznie niesłyszalny

– powiedział Jakub Kowalski.
