Historia uczy nas, że Polska musi budować sojusze wiarygodne, które będą odstraszały ewentualnych agresorów i z których będą wynikały praktyczne działania – taki charakter ma traktat między Polską a Wielką Brytanią – mówił w środę, przed wylotem do Londynu premier Donald Tusk.
Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii – Donald Tusk oraz Keir Starmer – podpiszą w środę w Londynie Traktat o Partnerstwie w Zakresie Bezpieczeństwa i Obronności. To kolejny z serii dwustronnych partnerstw zawieranych przez polski rząd z innymi państwami – ostatnio m.in. z Francją, a na czerwiec zaplanowane jest podpisanie umowy z Niemcami.
– Historia uczy nas, a geografia poucza w sposób wyjątkowo bolesny, że Polska musi budować sojusze wiarygodne. Takie, które będą przede wszystkim odstraszały ewentualnych agresorów, sojusze, z których będą wynikały praktyczne działania przed ewentualnym konfliktem, aby uniknąć bezpośredniego zagrożenia i taki charakter ma traktat między Polską a Wielką Brytanią
powiedział premier.
Szef polskiego rządu podkreślał, że Polsce zależało, aby traktat wynosił relacje polsko-brytyjskie na najwyższy poziom dyplomatyczny i żeby był skoncentrowany na obronności i bezpieczeństwie. – Ten traktat wyznacza ramy dla współpracy militarnej, w przemyśle zbrojeniowym i jeśli chodzi o cyberbezpieczeństwo – dodał Tusk. (PAP)
mro/ ef/ amac/

