Do groźnej sytuacji doszło w jednym z radomskich sklepów. Dzięki szybkiej reakcji strażnika miejskiego, który był po służbie, udało się ująć agresywnego sprawcę kradzieży i zapobiec dalszemu zagrożeniu dla klientów.
W sobotę, 17 stycznia 2026 roku około godziny 18:30 w sklepie „Aldi” przy ulicy Mireckiego w Radomiu doszło do kradzieży, która szybko przerodziła się w niebezpieczne zdarzenie. Strażnik Referatu Prewencji Straży Miejskiej, przebywający poza godzinami służby, wszedł do sklepu na zakupy w momencie, gdy usłyszał krzyki personelu wzywające pomocy. Chwilę później zauważył młodego mężczyznę wybiegającego ze sklepu z pełnym koszykiem towaru.
Zobacz też:
Uciekający sprawca zachowywał się agresywnie. W trakcie ucieczki zaatakował starszego mężczyznę, który próbował go zatrzymać, doprowadzając do jego poturbowania. Widząc zagrożenie dla zdrowia innych osób, strażnik natychmiast podjął interwencję. Dogonił sprawcę, obezwładnił go i powalił na podłogę, skutecznie uniemożliwiając dalszą ucieczkę.
Na miejsce wezwano Policję oraz patrol Straży Miejskiej. Ze względu na agresywne zachowanie ujętego mężczyzny funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego. Skradzione przedmioty, których wartość oszacowano na około 900 złotych, zostały zabezpieczone, a ze zdarzenia sporządzono szczegółową dokumentację.
Jak się okazało, 35-letni mieszkaniec Radomia był już wcześniej znany Straży Miejskiej z innych wykroczeń i występków. Sprawca został przekazany przybyłemu na miejsce patrolowi Policji w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat I Policji w Radomiu.
Źródło: Straż Miejska

