W sobotę wieczorem zmarł Jan Pszczoła – wieloletni radny Radom, związany z Nową Lewicą. Informację o śmierci samorządowca przekazał w niedzielę w mediach społecznościowych jego syn, Krzysztof Pszczoła.
Radny trafił do szpitala w piątek po tym, jak zasłabł bezpośrednio po zakończeniu sesji Rady Miejskiej. Jak informowano, doznał rozległego wylewu. Od początku jego stan określano jako ciężki.
Zasłabnięcie po burzliwej sesji
Piątkowa sesja została zwołana na wniosek radnych Prawo i Sprawiedliwość. Wnioskodawcy domagali się potępienia władz miasta za organizację potańcówki w stylu PRL, która miała zainaugurować obchody 50. rocznicy Czerwca ’76.
Jan Pszczoła zabrał głos jako ostatni z radnych. Po zakończeniu obrad część osób obecnych na sali zaczęła skandować hasło „Precz z komuną”. Według relacji świadków pojawiły się również bezpośrednie, słowne ataki pod adresem 78-letniego samorządowca.
Wkrótce potem radny źle się poczuł. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła go do szpitala.
Jan Pszczoła przez lata aktywnie uczestniczył w życiu samorządowym miasta. Jego śmierć wywołała poruszenie w lokalnym środowisku politycznym i społecznym. Kondolencje płyną ze wszystkich stron, niezależnie od poglądów politycznych.

