Na czasie Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Malepszak o Lotnisku Warszawa–Radom: „katastrofa finansowa”, ale bez planów zamknięcia. W sieci dyskusja

Wypowiedzi Piotra Malepszaka, pełnomocnika rządu ds. CPK, w rozmowie z portalem rynek-lotniczy.pl dotyczące Lotniska Warszawa–Radom wywołały szeroką dyskusję o kondycji i przyszłości portu. W ocenie urzędnika inwestycja została źle zaplanowana i generuje straty, jednak – jak podkreślił później w rozmowie z „Wyborczą.biz” – zamknięcie lotniska nie jest planowane.

W rozmowie z portalem rynek-lotniczy.pl dotyczącej Lotniska Warszawa-Radom Piotr Malepszak odniósł się krytycznie do sposobu realizacji dużych inwestycji w Polsce, wskazując m.in. na Lotnisko Warszawa–Radom.

Podkreślał potrzebę planowania opartego na analizach i danych, a nie decyzjach politycznych.

– W światku kolejowym, który ma coraz większe pieniądze, trzeba działać w oparciu o plany całościowe, które później schodzą na bardziej szczegółowe, a nie działać, bo ktoś sobie coś politycznie wymyślił. Liczby tego nie uzasadnią, ale dalej będziemy pchać własne rozwiązanie

mówił w rozmowie z red. Łukaszem Malinowskim.

W tym samym kontekście odniósł się do radomskiego portu lotniczego.

– Takim rozwiązaniem jest lotnisko w Radomiu, które jest katastrofą finansową. To jest kompletna aberracja myślenia o publicznych pieniądzach

stwierdził.

Wypowiedzi te szybko odbiły się szerokim echem w internecie. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze – zarówno popierające krytyczne spojrzenie na kosztowne inwestycje publiczne, jak i broniące sensu ich realizacji.

Zobacz też:

Część internautów zwracała uwagę na wieloletni charakter infrastruktury lotniczej i możliwość stopniowego zwiększania wykorzystania portu. Inni wskazywali na wysokie koszty funkcjonowania lotniska i brak pełnego wykorzystania jego potencjału.

Do sprawy odniósł się sam Malepszak w rozmowie z „Wyborczą.biz”, w której doprecyzował swoje stanowisko. Podkreślił, że choć inwestycja została jego zdaniem źle zaplanowana i generuje straty, nie oznacza to planów likwidacji portu.

– Inwestycja w lotnisko w Radomiu została źle zaplanowana od strony biznesowej. Lotnisko generuje duże straty finansowe. Zamknięcie tego portu nie jest jednak planowane. Wydano na nie 800 milionów złotych publicznych pieniędzy. Naszym obowiązkiem wobec podatników jest znalezienie możliwości zwiększenia wykorzystania portu lotniczego

powiedział.

Przypomnijmy, że w lutym, w ramach prac Polskich Portów Lotniczych, przedstawiono także koncepcję rozwoju radomskiego lotniska opartą na tzw. modelu hybrydowym. Zakłada ona łączenie ruchu pasażerskiego z działalnością cargo, MRO oraz szkoleniami lotniczymi, a także stopniowe zwiększanie liczby połączeń.

Cała rozmowa z portalem rynek-lotniczy.pl dostępna jest TUTAJ. Rozmowa Piotra Malepszaka z z „Wyborczą.biz” TUTAJ.