Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na interpelację posła Andrzeja Kosztowniaka dotyczącą przepustowości linii kolejowej nr 8 między Warką a Radomiem oraz perspektyw uruchomienia kolei aglomeracyjnej dla Radomia. Z odpowiedzi wynika, że na razie nie są planowane kolejne inwestycje na tym odcinku, choć PKP PLK zapowiada monitorowanie sytuacji.
Czy linia kolejowa między Radomiem a Warszawą jest przygotowana na rozwój kolei aglomeracyjnej i dalszy wzrost liczby pociągów? Takie pytania w interpelacji skierowanej do ministra infrastruktury zadał poseł Andrzej Kosztowniak. Odpowiedź resortu nie pozostawia jednak wielu złudzeń – po zakończeniu obecnej modernizacji nie są planowane kolejne inwestycje na odcinku Warka–Radom.
Zobacz też:
Poseł zwrócił uwagę, że zgodnie z dokumentami strategicznymi po 2031 roku linia kolejowa nr 8 ma należeć do najbardziej obciążonych magistrali pasażerskich w Polsce. W interpelacji wskazał, że odcinek między Warką a Radomiem jest określany jako „wąskie gardło”, przede wszystkim z powodu braku stacji i posterunków ruchu umożliwiających sprawniejsze prowadzenie ruchu kolejowego.
Andrzej Kosztowniak przypomniał również, że już na etapie modernizacji linii kolejowej w 2008 roku społecznicy (Stowarzyszenie „Kocham Radom”) i eksperci alarmowali, iż likwidacja stacji, m.in. w Bartodziejach, może w przyszłości ograniczyć przepustowość trasy. Według posła obecnie utrudnia to zarówno rozwój połączeń dalekobieżnych i regionalnych, jak i budowę sprawnej kolei aglomeracyjnej dla Radomia.
W odpowiedzi podpisanej przez wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka podkreślono, że prace na odcinku Warka–Radom są obecnie w końcowej fazie realizacji.
– Zasadnicza część prac została już zakończona, w tym dobudowa drugiego toru. Realizacja tych inwestycji wpłynęła na znaczącą poprawę przepustowości i skrócenie czasu przejazdu na trasie Warszawa–Radom
poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.
Obecnie prowadzone są jeszcze prace związane z wdrożeniem europejskiego systemu sterowania ruchem kolejowym ERTMS/ETCS, który ma poprawić bezpieczeństwo oraz dodatkowo zwiększyć przepustowość linii.
Resort jednoznacznie zaznaczył jednak, że PKP Polskie Linie Kolejowe nie planują obecnie kolejnych inwestycji na odcinku Warka–Radom.
Zobacz też:
Ministerstwo wskazuje, że obecne rozwiązania zostały opracowane na podstawie analiz oraz możliwości finansowych. Jednocześnie zapewnia, że spółka będzie obserwować efekty zakończonej modernizacji.
– W przypadku wyczerpania przepustowości PKP PLK będzie poszukiwała stosownych rozwiązań o charakterze technicznym lub eksploatacyjnym
czytamy w odpowiedzi.

Ministerstwo odniosło się również do planów rozbudowy infrastruktury na terenie aglomeracji warszawskiej. Zakończono już studium dla budowy dwóch dodatkowych torów na odcinku Warszawa Aleje Jerozolimskie – Czachówek Południowy wraz z połączeniem do Konstancina-Jeziorna.
Inwestycja miałaby rozdzielić ruch aglomeracyjny od dalekobieżnego i zwiększyć przepustowość całej linii nr 8. Problemem pozostaje jednak brak pieniędzy.
Jak informuje resort, przedsięwzięcie nie ma obecnie zapewnionego finansowania na przygotowanie dokumentacji projektowej ani realizację robót budowlanych. W związku z tym nie można wskazać terminu rozpoczęcia inwestycji.
Ministerstwo poinformowało również, że nie są prowadzone prace nad podniesieniem prędkości na trasie Warszawa–Radom do 200 lub 250 km/h.
W odpowiedzi znalazły się także informacje dotyczące odcinka Radom–Skarżysko-Kamienna. Zadanie obejmujące modernizację tej części linii kolejowej nr 8 znajduje się obecnie jedynie na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku z perspektywą do 2032 roku.
Brak finansowania oznacza, że obecnie nie można określić harmonogramu realizacji inwestycji, która zakładałaby m.in. zwiększenie prędkości pociągów do 160 km/h oraz poprawę parametrów technicznych trasy.
Źródło: sejm.gov
