5 grudnia Michał Cieślak stanie przed jednym z najważniejszych wyzwań w swojej karierze. Pochodzący z Radomia pięściarz zmierzy się w Glendale w Arizonie z niepokonanym Davidem Benavidezem. Stawką pojedynku będą trzy pasy mistrzowskie federacji WBC, WBA i WBO w kategorii junior ciężkiej.
Przed radomianinem wymagające starcie. Jego rywal, David Benavidez, pozostaje niepokonany, a walka odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, na terenie jego kraju.
Przygotowania Michała Cieślaka trwają w warszawskim Landowski Boxing Gym. Pięściarz intensywnie trenuje i odbywa sparingi przed grudniowym pojedynkiem.
Nastawienia przed walką nie ukrywa trener Andrzej Liczik.
– Jedziemy tam wygrać. Musimy zrobić niespodziankę
zapowiada szkoleniowiec.
Równie zdecydowanie wypowiada się sam zawodnik.
– Jadę jako mistrz świata, nie będę się obawiał niczego
podkreśla Michał Cieślak.

Pojedynek zaplanowano na 5 grudnia w Glendale w Arizonie. Dla pochodzącego z Radomia pięściarza będzie to okazja do walki o trzy mistrzowskie pasy w kategorii junior ciężkiej.
Źródło: Facebook / Radom / Fot. Facebook / Michał Cieślak

