Dzięki skutecznej pracy policyjnego psa służbowego o imieniu Nadit, funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zatrzymali mężczyznę, który po spowodowaniu kolizji drogowej próbował uciec i ukrył się w zaroślach kilka kilometrów od miejsca zdarzenia. Jak się okazało, 47-latek był nietrzeźwy – miał w organizmie około 2 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 19 kwietnia, w miejscowości Kolonia Seredzice na terenie gminy Iłża. Oficer dyżurny radomskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym. Kierowca samochodu marki Volkswagen, z niewyjaśnionych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w przepust, a następnie – razem z pasażerem – opuścił miejsce zdarzenia, pozostawiając auto i oddalając się w nieznanym kierunku.
Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, w tym przewodnika psa służbowego asp. Wojciecha Gryzło z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego KMP Radom. Czworonóg Nadit dostał do powąchania dywanik samochodowy i od razu podjął trop. Poprowadził funkcjonariuszy w zarośla oddalone o około trzy kilometry od miejsca kolizji. Tam, w gęstych krzakach, ukrywał się 47-letni mężczyzna podejrzewany o kierowanie volkswagenem.
Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy – w jego organizmie znajdowały się około 2 promile alkoholu. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Dodatkowo okazało się, że samochód, którym się poruszał, miał zamontowane tablice rejestracyjne pochodzące z innego pojazdu.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i przekazali je do dalszych badań. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Iłży. Śledczy będą wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia, w tym również to, kto w momencie wypadku siedział za kierownicą.
Jeśli przypuszczenia mundurowych się potwierdzą, mężczyzna usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji drogowej.