Polska i świat Społeczeństwo

Prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych alarmuje: lokalne media w Polsce potrzebują wsparcia

W dobie Facebooka, X i innych platform społecznościowych mieszkańcy małych miast coraz częściej polegają na mediach społecznościowych jako głównym źródle informacji. Andrzej Andrysiak, prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych i wydawca „Gazety Radomszczańskiej”, w swoim ostatnim felietonie dla portalu Zero.pl alarmuje, że brak niezależnych mediów lokalnych zagraża realnej kontroli władz samorządowych.

W publikacji zatytułowanej „Polska B, C i D też potrzebują kontroli. Musk i Zuckerberg nam tego nie zapewnią” Andrysiak zwraca uwagę, że lokalne redakcje, przez lata będące podstawowym źródłem informacji o życiu społeczności, straciły monopol na relacjonowanie wydarzeń.

Wraz z rozwojem internetu pojawiły się nowe portale, prowadzone przez społeczników i mieszkańców niezależnych od władzy. Część z nich jednak – jak podkreśla autor – wybrała stronę samorządową, stając się tubą informacyjną dla lokalnych władz.

Ci, którzy pozostali niezależni, serwują swoim czytelnikom informacje za darmo, nierzadko uginają się pod ciężarem kosztów utrzymania redakcji. W tym samym czasie urzędy gmin i powiatów finansują i profesjonalizują swoje biura informacji, wydają własne portale, gazety, a nawet lokalne telewizje.

Problem w tym, że takie materiały często wyglądają jak zwykłe media, co sprawia, że mieszkańcy nie zawsze są świadomi, kto naprawdę stoi za publikowanymi treściami i w jaki sposób są kształtowane.

Jako przykład z lokalnego podwórka można przywołać niedawną sytuację ze skwerem na Placu Jagiellońskim – w publikacjach widoczny był on przede wszystkim w formie estetycznej, a nie w kontekście kosztów, które wyniosły blisko 6 milionów złotych. O tym fakcie informowała nasza redakcja:

Zdaniem Andrysiaka, mimo że media lokalne straciły część swojej pozycji, ich rola w kontrolowaniu samorządów pozostaje nieoceniona. Jak wskazuje, w dużych miastach dziennikarze patrzą władzom na ręce, podczas gdy inni współpracują z nimi lub pełnią funkcję propagandową. Lokalne niezależne redakcje pełnią rolę strażników społeczeństwa, weryfikując działania władz, ujawniając nieprawidłowości i chroniąc interes lokalnej społeczności.

Prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych podkreśla, że wsparcie państwa dla takich mediów jest dziś tak samo istotne jak inwestycje w kulturę, sport czy edukację. Ich obecność nie tylko zapewnia mieszkańcom rzetelną informację, ale także pozwala skutecznie kontrolować władze gmin, powiatów i małych miast, w sytuacji gdy media ogólnopolskie nie docierają tam na co dzień, chyba że wydarzy się coś szokującego.

Zachęcamy do przeczytania artykułu Andrzeja Andrysiaka. Publikacja dostępna jest TUTAJ.

Źródło: Zero.pl