40-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu w związku z zaplanowanymi czynnościami procesowymi. Zanim jednak doszło do przesłuchania, policjanci sprawdzili jego dane w systemach. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany i ma do odbycia kilkuletnią karę więzienia.
Do nietypowej sytuacji doszło w środę, 12 sierpnia, w Komendzie Powiatowej Policji w Zwoleniu. 40-latek pojawił się tam w związku z zaplanowanymi czynnościami procesowymi.
Zanim policjanci przystąpili do przesłuchania, dyżurny komendy sprawdził dane mężczyzny w policyjnych systemach. Wtedy okazało się, że 40-latek jest osobą poszukiwaną.
Wobec mężczyzny wydany został nakaz doprowadzenia. Zgodnie z nim miał zostać zatrzymany i przewieziony do Aresztu Śledczego, gdzie ma odbyć kilkuletnią karę pozbawienia wolności.

Policjanci zatrzymali więc 40-latka, a następnie doprowadzili go do Aresztu Śledczego. Jego wizyta w komendzie zakończyła się zatem zupełnie inaczej, niż mógł się spodziewać.
Policja przypomina, że stawienie się w jednostce nie oznacza, że dana osoba pozostaje poza zainteresowaniem funkcjonariuszy. Policjanci każdorazowo mogą zweryfikować jej dane oraz sprawdzić, czy nie jest poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości.
Źródło: Policja Zwoleń
