W meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom pokonał na własnym stadionie Cracovię 2:1. Bohaterem spotkania został Rafał Wolski, który zdobył oba gole dla Zielonych.
Od początku spotkania Radomiak przejął inicjatywę. Już w 6. minucie Christos Donis próbował pokonać golkipera gości, ale jego uderzenie było niecelne. Cztery minuty później Cracovia przeprowadziła groźny kontratak. Jeden z zawodników Pasów znalazł się w sytuacji sam na sam z Filipem Majchrowiczem, jednak bramkarz Radomiaka wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Ostatecznie okazało się jednak, że napastnik gości znajdował się na spalonym.
W 14. minucie Ronaldo Lumungo oddał pierwszy celny strzał w tym spotkaniu. Sześć minut później 25-latek popisał się efektowną akcją (seria dryblingów) i podał do Christosa Donisa, jednak Grek nie zdołał skierować piłki w światło bramki. W 24. minucie pod bramką Radomiaka zrobiło się gorąco po rzucie rożnym wykonywanym przez Cracovię. Dziewięć minut później Lumungo trafił do siatki, ale również tym razem sędzia odgwizdał spalonego. Chwilę później z gola cieszyli się goście. Po wideoweryfikacji VAR arbiter dopatrzył się jednak faulu na Filipie Majchrowiczu i bramka Cracovii nie została uznana.
Po zmianie stron jako pierwszy zaatakował Radomiak. Donis oddał jednak niecelny strzał. W 47. minucie to Cracovia wyszła na prowadzenie. W tej sytuacji linia obrony Zielonych mogła i powinna zachować się zdecydowanie lepiej. Minchev miał bardzo dużo miejsca w okolicy 18. metra, nikt nie zaatakował zawodnika ani nie zablokował jego uderzenia. Strzał był na tyle precyzyjny, że Majchrowicz nie miał większych szans na skuteczną interwencję.
Radomiak nie załamał się po stracie gola i nadal grał swoje. Już w 55. minucie do wyrównania doprowadził Rafał Wolski. Kapitan Zielonych wykorzystał swoją sytuację i zdobył bramkę. Dziewięć minut później Wolski ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem kapitan Zielonych pewnie wykorzystał rzut karny i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 59. minucie trener Radomiaka zdecydował się na potrójną zmianę. Na boisku pojawił się między innymi debiutant Guilherme Luiz, który pod koniec spotkania popisał się efektownym podwójnym dryblingiem w jednej akcji w okolicy pola karnego Cracovii. Do miana jednej z najładniejszych akcji sezonu brakowało jedynie skutecznego wykończenia. W 74. minucie boisko opuścił zmęczony i poturbowany Luquinhas. Brazylijczyk przez cały mecz był mocno eksploatowany przez rywali, a zawodnicy Cracovii obejrzeli aż trzy żółte kartki za przewinienia na pomocniku Radomiaka. Ostatecznie Radomiak utrzymał korzystny wynik do końcowego gwizdka i odniósł zwycięstwo 2:1.
W tabeli Radomiak z siedmioma punktami zajmuje dziewiąte miejsce. W następnej kolejce Zieloni zagrają w Łodzi z Widzewem. Jednak we wtorek czeka ich jeszcze mecz w Pucharze Polski w Kielcach z rezerwami Korony.
Radomiak Radom – Cracovia 2:1 (0:0)
Rafał Wolski 55′, 64′ (k) – Martin Minczew 47′
żółte kartki: Al-Ammari, Baumgartner, Kakabadze
Skład Radomiaka: Filip Majchrowicz – Zie Ouattara, Kryspin Szcześniak, Filip Koperski, Jan Grzesik, Che Nunnely (59′ Abdoul Tapsoba), Christos Donis, Rafał Wolski (74′ Ibrahima Camara), Luquinhas (87′ Jeremy Blasco), Ronaldo Lumungo (59′ Conrado), Fernand Goure (59′ Guilherme Luiz).
widzów: 7470.

