Prokuratura Rejonowa Radom–Wschód prowadzi postępowanie przeciwko 47-letniemu Hubertowi D., podejrzanemu o zranienie członka sztabu Korony Kielce podczas meczu rozegranego 13 lutego 2026 roku na stadionie RKS Radomiak Radom. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
Do zdarzenia doszło po zakończeniu spotkania piłkarskiego pomiędzy Radomiakiem Radom a Koroną Kielce, które odbywało się w ramach masowej imprezy sportowej. Według ustaleń śledczych, Hubert D. miał rzucić w kierunku zawodników i członków sztabu drużyny z Kielc dwie szklane butelki. Jedna z nich trafiła w głowę przedstawiciela ekipy Korony.
Pokrzywdzony doznał rany tłuczonej w okolicy czołowo-ciemieniowej lewej, wymagającej interwencji chirurgicznej. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres krótszy niż siedem dni.
Zobacz też:
47-letni mieszkaniec regionu, będący pracownikiem instytucji samorządowej, został zidentyfikowany dzięki analizie nagrań z monitoringu stadionowego i zatrzymany przez funkcjonariuszy. 16 lutego 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej Radom–Wschód w Radomiu ogłoszono mu zarzut spowodowania obrażeń ciała podczas imprezy masowej.
Prokurator zakwalifikował czyn jako występek o charakterze chuligańskim, co wiąże się z możliwością surowszego wymiaru kary. Hubert D. przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyraził skruchę.
Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Został on objęty dozorem Policji oraz otrzymał zakaz uczestnictwa w imprezach masowych o charakterze sportowym. Dodatkowo nie może zbliżać się na odległość mniejszą niż 100 metrów do miejsc, w których odbywają się tego typu wydarzenia.
Za zarzucany czyn grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Prokuratura Radom

