Były proboszcz jednej z parafii rzymskokatolickich w Kozienicach usłyszał poważne zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków finansowych oraz zaciągania zobowiązań na szkodę osób trzecich i parafii. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Duchownemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
19 lutego 2026 roku, na zarządzenie prokuratora, zatrzymany został Kazimierz Ch., były proboszcz jednej z parafii rzymskokatolickich w Kozienice. Następnie został doprowadzony do Prokuratura Okręgowa w Radomiu, gdzie przedstawiono mu zarzuty.
Jak informuje rzeczniczka prokuratury prok. Aneta Góźdź, podejrzany miał dopuścić się nadużycia udzielonych mu uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków w okresie od 15 listopada 2017 roku do 10 lutego 2023 roku. Jako administrator parafii i osoba odpowiedzialna za jej sprawy majątkowe miał – według śledczych – przekazać bez podstawy prawnej osobie trzeciej środki pieniężne należące do parafii w łącznej kwocie nie mniejszej niż 524 tys. zł.
Zobacz też:
Prokuratura zarzuca mu także zaciągnięcie – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – szeregu pożyczek rzekomo na cele inwestycyjne parafii od kilkudziesięciu osób. Miało to nastąpić bez wymaganej zgody m.in. Wydziału Administracyjno-Ekonomicznego Kurii Diecezji Radomskiej lub wikariusza ekonomicznego. W ten sposób pokrzywdzeni mieli zostać doprowadzeni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 1 599 300 zł. Łączna szkoda w mieniu parafii, według ustaleń śledczych, wynosi nie mniej niż 2 745 804,76 zł.
Dodatkowo podejrzanemu zarzucono posłużenie się dokumentem poświadczającym nieprawdę w celu rozliczenia dotacji publicznej w kwocie 110 tys. zł przeznaczonej na wymianę instalacji elektrycznej i odgromowej w kościele parafialnym, a także przywłaszczenie powierzonego mienia w kwotach 20 tys. zł i 46 400 zł na szkodę osoby prywatnej i osób duchownych.
Kazimierz Ch. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w czerwcu 2023 roku. 13 marca 2024 roku postępowanie przejęła do dalszego prowadzenia Prokuratura Okręgowa w Radomiu. W toku śledztwa przesłuchano licznych świadków, w tym osoby pokrzywdzone, przeanalizowano przepływy finansowe na rachunkach bankowych oraz uzyskano opinię biegłego z zakresu budownictwa dotyczącą realizowanych w parafii prac.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledztwo pozostaje w toku.
Źródło: Prokuratura Radom

