Radom i okolice Społeczeństwo

Czujność mieszkanki i szybka reakcja policji uratowały 58-latka przed wychłodzeniem

Czujność mieszkanki jednej z miejscowości w powiecie zwoleńskim oraz szybka reakcja policjantów zapobiegły tragedii. Pomocy potrzebował 58-letni mężczyzna, który przebywał w nieogrzanym pomieszczeniu gospodarczym, gdzie panowała ujemna temperatura.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 31 stycznia, przed godziną 19. Zwoleńscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny mieszkającego bez prądu i ogrzewania. Na miejscu mundurowi zastali 58-latka trzęsącego się z zimna. Ze względu na realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia wezwano pogotowie ratunkowe. Po przeprowadzonym badaniu ratownicy stwierdzili, że parametry życiowe mężczyzny są w normie.

Policjanci nie pozostawili jednak mężczyzny w zimnym pomieszczeniu. Został on przewieziony do schroniska w Lucimi, gdzie mógł się ogrzać i bezpiecznie spędzić noc.

Służby apelują o reagowanie na podobne sytuacje. Ujemne temperatury stanowią poważne zagrożenie dla osób bez ogrzewania, bezdomnych, samotnych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Każde zgłoszenie jest sprawdzane, a jeden telefon może uratować komuś życie. W przypadku zagrożenia wychłodzeniem należy dzwonić pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu.

Źródło: Policja Zwoleń