72-letnia mieszkanka powiatu przysuskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod adwokata. Kobieta uwierzyła w historię o rzekomym wypadku syna i konieczności wpłacenia kaucji. Straciła około 45 tysięcy złotych. Policja apeluje o ostrożność.
W środę, 28 stycznia, do Komendy Powiatowej Policji w Przysusze zgłosiła się 72-letnia mieszkanka powiatu przysuskiego. Seniorka złożyła zawiadomienie o oszustwie, w wyniku którego straciła około 45 tysięcy złotych.
Jak wynika z relacji kobiety, tego samego dnia na jej telefon stacjonarny zadzwoniła nieznajoma kobieta, która przedstawiła się jako adwokat. Rozmówczyni przekazała dramatyczną informację, że syn i synowa seniorki mieli wypadek samochodowy.
Według słów oszustki synowa miała trafić do szpitala, natomiast syn został zatrzymany i grozi mu kara pozbawienia wolności. Kobieta przekonywała, że sytuację można „załatwić” poprzez wpłacenie kaucji w wysokości 250 tysięcy złotych.
Zobacz też:
Pokrzywdzona poinformowała, że w domu posiada jedynie 25 tysięcy złotych oraz 4 tysiące dolarów. Fałszywa adwokat zapewniła, że po pieniądze zgłosi się wskazana osoba.
Po około 20 minutach do domu seniorki przyszedł mężczyzna, który odebrał gotówkę i oddalił się w nieznanym kierunku. Kobieta oszacowała straty na około 45 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze przypominają, że tego typu przestępstwa są starannie zaplanowane, a sprawcy działają szybko i anonimowo, co znacznie utrudnia ich namierzenie. Mundurowi apelują o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami podającymi się za adwokatów, policjantów czy członków rodziny.
Policja przypomina również najważniejsze zasady bezpieczeństwa: nigdy nie przekazuj pieniędzy ani danych osobowych osobom poznanym przez telefon lub Internet, nie klikaj w podejrzane linki i nie podawaj kodów BLIK nieznanym osobom. Funkcjonariusze oraz prawnicy nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy w taki sposób. Zawsze warto weryfikować informacje, dzwoniąc bezpośrednio do bliskich lub instytucji, której rzekomo dotyczy sprawa.
W przypadku podejrzanego telefonu należy niezwłocznie zakończyć rozmowę i skontaktować się z Policją. Policja podkreśla, że rozsądek, ostrożność i czujność to najlepsza ochrona przed utratą oszczędności życia.
Źródło: Policja Mazowiecka

