Policjanci z Radomia zatrzymali 32-letniego kierowcę Volkswagena, który nie tylko jechał bez zapiętych pasów, ale także nie posiadał uprawnień, poruszał się samochodem bez ważnego badania technicznego i miał przy sobie susz roślinny.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 22 stycznia, gdy policjanci z Oddziału Prewencji Policji pełniący służbę na terenie Radomia zatrzymali do kontroli kierującego Volkswagenem poruszającego się ulicą Kelles-Krauza bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Podczas sprawdzenia w policyjnych bazach danych okazało się, że za kierownicą siedział 32-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo samochód nie miał ważnego badania technicznego, a sam kierujący był trzeźwy.
Zobacz też:
Podczas interwencji funkcjonariusze zauważyli u mężczyzny wyraźne nerwowe zachowanie, co skłoniło ich do przeszukania kierowcy i pojazdu. W samochodzie ujawniono paczkę papierosów, w której znajdował się susz roślinny, najprawdopodobniej marihuana. Zabezpieczona substancja trafi do dalszych badań laboratoryjnych.
Z uwagi na brak ważnego badania technicznego policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samochód wraz z kluczykami przekazali pasażerowi. Ponieważ istniało podejrzenie, że 32-latek mógł kierować pod wpływem środków odurzających, w szpitalu pobrano mu krew do badań, a następnie został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującymi przepisami posiadanie środków odurzających zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności, kierowanie pojazdem pod ich wpływem może skutkować karą do trzech lat więzienia, wysoką grzywną oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Źródło: Policja Mazowiecka

