Czy lotnisko może stać się miejscem, gdzie rodzą się zawodowe pasje? Taką ideę promowano podczas wyjątkowego spotkania zorganizowanego na Lotnisku Warszawa-Radom dla uczniów klas 7–8. Wszystko odbyło się w ramach współpracy Fundacji PPL i Fundacji Uniwersytet Dzieci.
Młodzi uczestnicy mogli zobaczyć, jak wygląda codzienna praca na lotnisku nie z perspektywy pasażera, ale osób odpowiadających za bezpieczeństwo i obsługę operacji lotniczych.
Podczas wizyty uczniowie spotkali się m.in. z agentami obsługi pasażerskiej, operatorami kontroli bezpieczeństwa, marszałkami lotniczymi, sokolnikiem, funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz strażakami z Lotniskowej Służby Ratowniczo-Gaśniczej. Każda z grup opowiadała o specyfice swojej pracy, wymaganych kompetencjach i codziennych wyzwaniach.
Młodzież mogła przejść przez prawdziwą kontrolę bezpieczeństwa, zobaczyć sposób naprowadzania samolotów na płycie lotniska, zajrzeć do specjalistycznego wozu strażackiego, a także poznać możliwości robota wykorzystywanego przez Straż Graniczną.
Duże zainteresowanie wzbudziło również spotkanie ze zwierzętami pracującymi na lotnisku – psem służbowym i sokołem, wykorzystywanym do ochrony operacji lotniczych.
Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie miało nie tylko edukacyjny, ale także inspiracyjny wymiar. Dla wielu uczniów była to pierwsza okazja, by z bliska poznać lotnicze zawody i zastanowić się nad własną ścieżką kariery. Niewykluczone, że dla części z nich była to także pierwsza przygoda z myślą o pracy na radomskim lotnisku.





