Na czasie O tym się mówi Radom i okolice Wyróżnione

Młodzież Wszechpolska: Influencer to synonim patologii XXI wieku

W Radomiu zawisły banery atakujące środowisko internetowych „patocelebrytów” w związku z aferą Pandora Gate. Akcję przeprowadziła radomska Młodzież Wszechpolska.

Banery zawisły m.in. na ul. Mickiewicza, Struga czy Szarych Szeregów. Możemy na nich przeczytać: „Influencer synonim patologii XXI wieku”, „Czy celebryci naprawdę zasługują na naszą uwagę?”, a także „Stuart Burton – książę patologii”. Aferę Pandora Gate i zarzuty m.in. wobec Stuarta Burtona opisywaliśmy na łamach twojradom.pl w tekście „Pandora Gate – przerażająca prawda o internetowych patocelebrytach”.

Wszechpolacy wpis poświęcony „patocelebrytom” rozpoczęli od cytatu z filmu „Podziemny krąg”. Tymi słowami główny bohater przemawiał do uczestników organizowanych przez siebie walk:

Nie mamy naszej Wielkiej Wojny, ani Wielkiego Kryzysu. Naszą Wielką Wojną jest wojna ducha, a nasz Wielki Kryzys to całe nasze życie. Zostaliśmy wychowani w duchu telewizji, wierząc, że pewnego dnia będziemy milionerami, bogami ekranu i gwiazdami rocka. Ale nie będziemy. Powoli to sobie uświadamiamy. I jesteśmy bardzo, bardzo wk*******.

Według wszechpolaków „trudno się z nim nie zgodzić”. – Z tą uwagą, że dziś wychowywani jesteśmy w duchu mediów społecznościowych. A te są dużo skuteczniejsze we wmawianiu nam, jacy mamy być, a jacy nigdy nie będziemy. Media społecznościowe pełne są pseudoautorytetów w postaci patocelebrytów. Oni mówią naszej młodzieży jaka ma być, co jest modne, jak trzeba się zachowywać, jak ubierać. Są fajni, uśmiechnięci, pokazują ładne rzeczy. A po wyłączeniu kamerki… ćpają, molestują 13-latki i wysyłają im sprośne wiadomości – czytamy na fanpage MW Radom.

Organizacja przypomniała, że m.in. 25-letni twórca internetowy „Gargamel” będąc pod wpływem alkoholu opluwał i szarpał swoją 16-letnią dziewczynę. – Ten sam „Gargamel”, który tak aktywnie wspierał „prawa kobiet” m.in. w postaci aborcji. Kolejny „feminista” Krzysztof Gonciarz dręczył swoją partnerkę i miał podawać nieletniej dziewczynie narkotyki. Oba te przypadki ukazują na hipokryzję tych influencerów, którzy publicznie głoszą swoje progresywne pseudowartości, ale w życiu prywatnym są zwykłymi zerami (oglądanymi przez miliony ludzi…) – przekonują wszechpolacy.

Sprawa „Stuu” oraz innych znanych youtuberów, takich jak Boxdel, Marcin Dubiel czy Michał Gała, wskazuje na szeroko rozpowszechnione patologie wśród influencerów i ich – mówiąc delikatnie – nieodpowiednie zachowania wobec nieletnich dziewcząt. Świat internetowych celebrytów okazuje się dużo mroczniejszy niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Afery te pokazały nagą prawdę o dzisiejszych „autorytetach”. Przypomnijmy znane badania, wedle których dzieci w Europie najczęściej marzą o karierze YouTubera, a dzieci w Chinach marzą np. o zostaniu astronautami. Niech to nam uświadomi skalę problemu W dobie postmodernizmu, gdzie dominuje subiektywizm i konsumpcjonizm, influencerzy wykorzystują swoją pozycję do manipulacji emocjami młodych widzów. Trendy i narracje w mediach społecznościowych mają ogromny wpływ na nastolatków, którzy nierzadko utożsamiają się z tym, co prezentują ich idole. Ta manipulacja emocjonalna, wykorzystująca wrażliwość młodego pokolenia, staje się podłożem dla przestępstw, takich jak wykorzystywanie nieletnich i nadużycia seksualne. Odrzuć ten syf. Dołącz do rewolty przeciw współczesnemu światu. Dołącz do Młodzieży Wszechpolskiej!

czytamy we wpisie na fanpage MW Radom.