Sąd Rejonowy w Radomiu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch mieszkańców Radomia podejrzanych o brutalne pobicie prokuratora, który poza służbą interweniował w obronie kobiety i porządku publicznego. Obaj mężczyźni spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.
Sąd Rejonowy w Radomiu zastosował trzymiesięczny areszt wobec 27-letniego Konstantego B. i 32-letniego Ernesta G., podejrzanych o pobicie prokuratora jednej z radomskich prokuratur rejonowych. Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 lipca w jednym z lokali na terenie Radomia.
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Radomiu, prokurator przebywał w lokalu prywatnie. Zdecydował się interweniować, gdy dwaj agresywni mężczyźni mieli zakłócać porządek, zaczepiać gości i dopuścić się naruszenia nietykalności cielesnej kobiety oraz innego mężczyzny.
Według śledczych najpierw Konstanty B. miał uderzyć pięścią jednego z gości oraz kobietę w tył głowy. Gdy obecny na miejscu prokurator zwrócił uwagę agresorom i próbował przywrócić porządek, został zaatakowany.
– Ernest G. zagrodził mu drogę i zaczął stosować przemoc fizyczną. Po chwili do przepychanki dołączył Konstanty B. Obaj zaczęli uderzać pokrzywdzonego i nie reagowali na interwencje innych gości lokalu. Prokurator został powalony na posadzkę, a sprawcy kopali go po głowie
przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu, prok. Aneta Góźdź.
Pobity mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami głowy. Obaj napastnicy zostali zatrzymani wkrótce po zdarzeniu. W chwili zatrzymania byli nietrzeźwi.
Śledczy przedstawili obu mężczyznom zarzut udziału w pobiciu osoby korzystającej z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Prokuratura podkreśla, że pokrzywdzony, podejmując interwencję w obronie kobiety oraz porządku publicznego, korzystał z takiej ochrony na podstawie przepisów Kodeksu karnego.
Podejrzanym zarzucono również działanie o charakterze chuligańskim, co może skutkować surowszą odpowiedzialnością karną.
Dodatkowo Konstanty B. usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej kobiety i innego mężczyzny oraz podania policjantom danych osobowych innej osoby podczas legitymowania, czym miał narazić ją na odpowiedzialność karną.
Podczas przesłuchania Ernest G. przyznał się do udziału w pobiciu. Jak wyjaśniał, był pijany i nie pamięta dokładnie przebiegu zdarzenia, wyrażając jednocześnie skruchę. Konstanty B. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień, twierdząc, że niczego z tamtej nocy nie pamięta.
We wtorek, 28 lipca, Sąd Rejonowy w Radomiu uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Jak wskazała prokuratura, podstawą decyzji była m.in. obawa matactwa procesowego oraz ryzyko ucieczki lub ukrycia się podejrzanych.
– Sąd wyraźnie podniósł, że zachowanie obu podejrzanych było wysoce naganne
poinformowała prok. Aneta Góźdź.

Za zarzucane czyny Konstantemu B. i Ernestowi G. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Prokuratura Radom
