W czwartek, 9 lipca, na ul. Radomskiej w Milejowicach doszło do kolizji z udziałem dwóch pojazdów, w tym policyjnego Forda Mustanga z radomskiej drogówki. Na szczęście nikt nie został ranny.
Do zdarzenia doszło około godz. 12.30. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Radomiu, policyjny radiowóz jechał na interwencję z włączonymi sygnałami uprzywilejowania. Mustang poruszał się od strony Radomia w kierunku Zakrzewa.
Przypomnijmy:
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że radiowóz wykonywał manewr wyprzedzania, gdy kierująca Volkswagenem rozpoczęła skręt w lewo. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Po uderzeniu policyjny Ford Mustang wjechał w ogrodzenie jednej z posesji, natomiast Volkswagen zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
W wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Badanie wykazało, że oboje kierujący byli trzeźwi.
Policjanci pracujący na miejscu uznali za sprawczynię zdarzenia kierującą Volkswagenem. Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 2 tys. zł oraz 10 punktami karnymi.
Przypomnijmy, że Ford Mustang wykorzystywany przez radomską drogówkę to pierwszy w Polsce policyjny radiowóz pochodzący z przepadku mienia orzeczonego wobec nietrzeźwego kierowcy. Sportowy samochód trafił do służby w marcu tego roku i był wykorzystywany przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego oraz grupy SPEED.

