Podstępem dostały się do domu 75-letniej mieszkanki Radomia i wykorzystując moment nieuwagi, ukradły pieniądze oraz biżuterię o dużej wartości. Sprawą zajmują się radomscy policjanci, którzy apelują do mieszkańców, szczególnie seniorów, o ostrożność i niewpuszczanie do mieszkań nieznajomych.
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach na terenie Radomia. Starsza kobieta zauważyła w pobliżu swojego domu trzy nieznane jej kobiety. Jedna z nich miała twierdzić, że źle się poczuła, dlatego poprosiły seniorkę o szklankę wody.
75-latka weszła do domu, nie zamykając drzwi na klucz. Gdy wracała ze szklanką wody, jedna z kobiet siedziała już w progu, a dwie pozostałe znajdowały się w przedpokoju. Zaniepokojona właścicielka zagroziła, że wezwie policję, jeśli nie opuszczą jej domu.
Kobiety opuściły mieszkanie, jednak – jak się później okazało – wykorzystały chwilę nieuwagi seniorki. Z domu zniknęły pieniądze oraz złota biżuteria. Wartość strat oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Niestety kradzież nie została zgłoszona od razu, co mogło utrudnić szybkie działania służb.
Policja przypomina, że sprawcy często działają według podobnego schematu. Wzbudzają zaufanie, proszą o pomoc lub podają się za pracowników różnych instytucji. Zdarza się, że chcą rozmienić pieniądze, napić się wody, skorzystać z toalety lub zostawić wiadomość dla sąsiada. Takie sytuacje wykorzystują do stworzenia zamieszania i kradzieży.
Funkcjonariusze podkreślają, że pomagając innym, nie wolno zapominać o własnym bezpieczeństwie. Jeśli ktoś puka do drzwi i prosi o pomoc, najlepiej poprosić go o poczekanie na klatce schodowej lub przed domem. Drzwi należy zamknąć na klucz, a w razie potrzeby poprosić o pomoc sąsiada.
Źródło: Policja Radom

