Samorządowcy z Radomia, Ostrowca Świętokrzyskiego, Starachowic, Sandomierza, Tarnobrzega i Rzeszowa wspólnie apelują do Ministerstwa Infrastruktury o uwzględnienie w planowanej Zintegrowanej Sieci Kolejowej tzw. korytarza centralnego przebiegającego przez te miasta. Ich zdaniem to rozwiązanie bardziej logiczne, tańsze i możliwe do szybszej realizacji niż budowa całkowicie nowych tras kolei dużych prędkości.
W czwartek (9 lipca) w Ostrowcu Świętokrzyskim odbyła się konferencja prasowa poświęcona inicjatywie samorządów, które chcą, aby jako bazowy został uwzględniony korytarz kolejowy na trasie: Warszawa – Radom – Starachowice – Ostrowiec Świętokrzyski – Sandomierz – Tarnobrzeg – Rzeszów.
Przypomnijmy:
Samorządowcy skierowali już w tej sprawie list do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Podkreślają, że proponowany przebieg jest rozwiązaniem korzystnym zarówno dla mieszkańców regionów, jak i dla całego kraju.
– Optymalizacja i logika ponad podziałami, to są hasła, które powinny nam przyświecać. Nie wydaje się zasadnym szukanie rozwiązania dużo kosztowniejszego, ale za to bardziej rozłożonego w czasie, na rzecz rozwiązania tańszego i łatwiejszego do zrealizowania
mówił podczas konferencji jeden z samorządowców.
Jak zaznaczali uczestnicy spotkania, rozwój połączeń kolejowych ma szczególne znaczenie dla południowo-wschodniej części Polski. Wskazywano m.in. na rolę Rzeszowa jako ważnego ośrodka logistycznego w kontekście odbudowy Ukrainy oraz rozwoju przemysłu, w tym sektora zbrojeniowego.
Zdaniem samorządowców lepsze skomunikowanie regionów może przełożyć się na rozwój gospodarczy, powstawanie nowych miejsc pracy oraz ograniczenie problemu depopulacji mniejszych miast.
– Nie jesteśmy przeciwko komuś. Jesteśmy tutaj po to, aby walczyć o interesy naszych regionów i mieszkańców. Chodzi o to, aby nasze miasta miały szanse na rozwój
podkreślano podczas konferencji.
Jednym z kluczowych elementów proponowanego rozwiązania jest budowa nowej linii kolejowej nr 84 na odcinku Radom – Kunów. Według władz Radomia inwestycja pozwoliłaby na stworzenie bezpośredniego połączenia Warszawy z południowo-wschodnią częścią kraju przez Radom, bez omijania miasta.
Prezydent Radomia Radosław Witkowski już wcześniej informował, że wspólnie z przedstawicielami samorządów Rzeszowa, Tarnobrzega, Sandomierza, Ostrowca Świętokrzyskiego i Starachowic zwrócił się do ministra infrastruktury w sprawie uwzględnienia tego przebiegu w planach rozwoju kolei.
– To projekt ważny dla przyszłości naszego miasta i regionu. Wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej Mateuszem Tyczyńskim konsekwentnie zabiegamy o to, by Radom miał należne miejsce w planach rozwoju krajowej infrastruktury kolejowej
przekazał prezydent.
Przypomnijmy:
Podczas konferencji przewodniczący Rady Miejskiej Radomia Mateusz Tyczyński zwracał uwagę, że w projekcie Zintegrowanej Sieci Kolejowej zabrakło – zdaniem samorządowców – najbardziej naturalnego połączenia dla wielu mieszkańców południowej części województwa mazowieckiego i północnej części województwa podkarpackiego.
– Mówimy o bardzo konkretnych rzeczach dla mieszkańców. O częstych, regularnych połączeniach dalekobieżnych, które mogą spiąć nasze miasta, ułatwić codzienne życie i rozwój gospodarczy
mówił.
Samorządowcy podkreślają również, że proponowany korytarz już istnieje i wymaga przede wszystkim wzmocnienia oraz rozbudowy. Ich zdaniem oznacza to możliwość szybszej realizacji i mniejsze koszty niż w przypadku budowy zupełnie nowych tras.
– Ten korytarz już dzisiaj istnieje. Możemy go rozwijać zdecydowanie mniejszym kosztem niż budowę innych linii, które będą realizowane przez kolejne dekady
argumentowali.
Zobacz też:
Podczas spotkania zaznaczono, że działania w tej sprawie będą kontynuowane. Samorządowcy planują kolejne rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury oraz osobami odpowiedzialnymi za przygotowanie dokumentów dotyczących przyszłości polskiej kolei.

