Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 42-latka podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 9 w Makowcu. W zdarzeniu zginął 19-letni kierowca BMW. Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 177 §2 Kodeksu karnego.
Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec 42-letniego mieszkańca regionu środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku, do którego doszło w poniedziałek, 20 kwietnia, na drodze krajowej nr 9 w Makowcu.
Przypomnijmy:
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 42-latek kierujący BMW, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu – miał ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie – nie zachował należytej ostrożności i bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. Według śledczych uderzył w tył jadącego przed nim samochodu marki BMW, którym kierował 19-latek.
Siła uderzenia sprawiła, że auto młodego kierowcy zjechało na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z samochodem ciężarowym marki Volvo, prowadzonym przez 23-latka.
19-letni kierowca został przewieziony do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować.
Po zatrzymaniu 42-latek trafił do policyjnego aresztu. W środę, 22 kwietnia, został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom-Zachód, gdzie usłyszał zarzut z art. 177 §2 Kodeksu karnego, dotyczący spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.
Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd uwzględnił ten wniosek.
Za przestępstwo z art. 177 §2 Kodeksu karnego grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w sprawie prowadzą policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Radom-Zachód.
Źródło: Policja Radom

