Na czasie Podcasty twojradom.pl Polityka Radom i okolice Społeczeństwo Wybory samorządowe 2024

Łukasz Mierzejewski: Jestem katolikiem, nie ukrywam swoich poglądów

– Żyjemy w wymagających czasach i ja też nie chcę ukrywać przed swoimi wyborcami swojego światopoglądu. Jestem katolikiem. Ja sam podejmując decyzję, kogo wybieram, w myśl zasady katolik głosuje na katolika, zawsze staram się zweryfikować taką osobę pod względem tego, czy tak jak ja wierzy w Pana Boga i kieruje się dekalogiem. Wiara odgrywa niewątpliwie w moim życiu bardzo istotną rolę – mówił Łukasz Mierzejewski w rozmowie z Adamem Szabelakiem. W trakcie wywiadu poruszono tematy kandydatury a do sejmiku województwa mazowieckiego.

Zachęcamy do wysłuchania rozmowy w formie podcastu na naszym kanale na YouTube. Jeżeli spodobał Ci się ten materiał podziękuj za niego redakcji twojradom.pl i postaw nam kawę.

Mąż, ojciec, katolik, wieloletni działacz Prawa i Sprawiedliwości, radny gminy Jedlnia Letnisko, kandydat do Sejmu z poparciem ponad 8 tysięcy głosów. Teraz kandydat do Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Czy coś jeszcze?

Wspomniał Pan te cechy, które są w polityce niewątpliwie najistotniejsze, czyli trochę mojego światopoglądu oraz to, co udało mi się osiągnąć. Przede wszystkim pełnię funkcję radnego gminy Jedlnia-Letnisko, funkcję, w której się sprawdziłem, udało się zrealizować program wyborczy. Za to jestem bardzo wdzięczny swoim wyborcom, którzy pomagali mi przez lata ostatniej kadencji samorządowej, realizować te inwestycje. Wspomniał Pan również o aspekcie wyborów parlamentarnych. Tak, to również jest wpisane w moją kartę polityczną. Kandydowałem, co zaznaczę, z szesnastego miejsca w 2019 roku do polskiego parlamentu. Niewątpliwie trzeba ten wynik zakwalifikować do wyniku bardzo dobrego, blisko 8,5 tysiąca głosów udało mi się wtedy zdobyć i za to jestem też bardzo wdzięczny wszystkim wyborcom.

Zawsze gdy przedstawia Pan swoją osobę, bardzo mocno Pan podkreśla swoją wiarę. Dlaczego?

Żyjemy w wymagających czasach i ja też nie chcę ukrywać przed swoimi wyborcami swojego światopoglądu. Jestem katolikiem. Ja sam podejmując decyzję, kogo wybieram, w myśl zasady katolik głosuje na katolika, zawsze staram się zweryfikować taką osobę pod względem tego, czy tak jak ja wierzy w Pana Boga i kieruje się dekalogiem. Wiara odgrywa niewątpliwie w moim życiu bardzo istotną rolę. Jesteśmy z moją małżonką Sylwią członkami Domowego Kościoła, staramy się żyć zgodnie z naszą wiarą katolicką. Czasy są bardzo trudne i wymagają przede wszystkim tych oddolnych ruchów, abyśmy właśnie na gruncie samorządu również o aspekt wiary zabiegali, starali się aby również tę wiarę katolicką przenosić w rzeczywiste działania. Życie zgodnie z dekalogiem również w przypadku działalności samorządowej w moim odczuciu jest bardzo dobre.

Teraz porozmawiajmy o konkretach. Klub PiS-u w Sejmiku Województwa Mazowieckiego był największym klubem ciągle trwającej kadencji, tylko jak się często podnosi był marginalizowany. Czy coś udało się w tej poprzedniej kadencji radnym PiS-u załatwić, czy pozostawali oni na marginesie tej wojewódzkiej polityki?

Nie jestem radnym sejmikowym, także też mi trudno tak jednoznacznie odpowiedzieć Panu na pytanie, jak zakulisowo wyglądała praca radnych Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Wiem natomiast, bo to jest nam wszystkim znane, że sejmik należy odświeżyć.

Marszałkiem naszego województwa od ponad 20 lat jest jedna i ta sama osoba. Uważam, że ta wymiana pokoleniowa również w aspekcie sejmikowym powinna mieć miejsce. Nasza silna reprezentacja z tej części województwa mazowieckiego na pewno ma dużo do powiedzenia w zakresie podziałów środków unijnych, tudzież innych inwestycji, które realizuje Sejmik Województwa Mazowieckiego na terenie naszego regionu, ale żeby to faktycznie przekuć w rzeczywiste działanie i w rzeczywiste sukcesy, to musimy doprowadzić do tego, żeby w sejmiku byli ludzie, którym się chce.

Ludzie, którzy mają w sobie zapał, którzy mają w sobie energię i którzy tylko na słowach swojej działalności nie kończą, ale chcą tę działalność właśnie przekuć w rzeczywiste, realne efekty, w postaci nowych inwestycji, w postaci jeszcze większej liczby środków, które do naszego regionu spłyną i dbałości o instytucje, które niewątpliwie pod sejmik, pod Marszałka Województwa Mazowieckiego tutaj w Radomiu podlegają. Takich instytucji jest sporo. Musimy o tym pamiętać i dbajmy o te instytucje regionalne. To jest chociażby Muzeum Wsi Radomskiej, które podlega bezpośrednio pod Sejmik Województwa, czy inne muzea. To są instytucje, które, owszem, działają bardzo dobrze, bo ja nie twierdzę, że działają źle, ale proszę mi uwierzyć, mogą działać jeszcze lepiej.

Czy pojawiają się tutaj w tej chwili z Pańskiej strony jakieś zarzuty wobec obecnej władzy województwa mazowieckiego? Raz, że teraz są ludzie, którym się nie chce, czy dobrze to zrozumiałem? Dwa, czy te inwestycje, które trafiają do Radomia, to są inwestycje, które są niepotrzebne, czy jest ich za mało, jak to należy rozumieć?

Nie chcę bardzo komentować działalności swoich oponentów politycznych. Staram się zawsze kibicować wszelkim programom, które mają polepszać naszą codzienność i również wszelkim inwestycjom, które niewątpliwie są zauważalne na terenie naszej Ziemi Radomskiej. Fakt jest taki, że jeżeli ktoś pełni funkcję nieprzerwanie od ponad 20 lat, to nie wszystko widzi tak jak człowiek z zewnątrz, który potrafi świeżym okiem spojrzeć na otaczającą rzeczywistość.

Mówiąc o tym aspekcie wymiany, mam na myśli przede wszystkim wymianę pokoleniową. My, ludzie z młodszego pokolenia na pewno szerszym spojrzeniem ogarniamy to, co się wokół nas dzieje i mamy w moim odczuciu większą pomysłowość i większą chęć działania od osób, które na tych stanowiskach pełnią funkcję od nieprzerwanie 20 lat. Czas na wymianę pokoleniową.

Ja kibicuję wszystkim ludziom młodym, którzy chcą zaistnieć w polskim samorządzie. Uważam, że to jest właśnie czas na ludzi młodych, bo młodość to przyszłość.
Nie ma lepszej inwestycji, jak właśnie zainwestowanie w młodość. Polecam, abyście państwo wybierając swoich przedstawicieli do wszelkich szczebli samorządu, również kierowali się tym aspektem młodości. To jest może podkreślenie wagi mojego pokolenia, ale o to po kolei należy zawalczyć. Uważam, że jak najbardziej cieszy mnie, że na wielu listach, nie tylko na listach Prawa i Sprawiedliwości, ale również na listach innych komitetów widzimy to, że politycy dostrzegają potrzeby docenienia ludzi młodych.

Mamy ludzi na listach doświadczonych, którzy często znają drogę, wiedzą jak pewne rzeczy realizować i ludzi młodych, którzy mają siłę, energię i chęć do działania, bo ta chęć do działania powinna w pracy samorządowca być na pierwszym miejscu.

Co radni Prawa i Sprawiedliwości chcieliby załatwić dla Ziemi Radomskiej w przyszłej kadencji sejmiku i co chciałby załatwić konkretnie Łukasz Mierzejewski?

W moim odczuciu powinniśmy postawić na wojewódzki szpital specjalistyczny, który jest uplasowany na mapie naszego miasta. Szpital na Józefowie powinien stać się szpitalem klinicznym. Mamy na naszej radomskiej uczelni medycynę, która w moim odczuciu jest przyszłością naszego miasta.

Powinniśmy się skupić przede wszystkim na tym, abyśmy właśnie ten szpital przekształcili w szpital kliniczny, tak aby to tam właśnie nasi studenci medycyny mogli doskonalić swoje umiejętności w zakresie medycznym. Istnieje świadomość tego, jak duży deficyt jest na rynku medycznym, że brakuje nam tutaj wykwalifikowanej kadry, w szczególności kadry lekarskiej. Warto gdybyśmy stworzyli taki regionalny ośrodek kształcenia lekarzy u nas w Radomiu i zainwestowali w ten szpital oraz go zmodernizowali. Teraz niestety jest sporo do zrobienia w zakresie udoskonalenia funkcjonowania Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. To jest ten aspekt, na którym ja bym chciał się skupić.

Niewątpliwie wsparcie seniorów i osób starszych leży mi głęboko na sercu i chciałbym polepszyć sytuację tych osób w naszym mieście. Ale jest również szereg inwestycji drogowych. Niewątpliwie w naszym terenie jest wiele do zrobienia w zakresie modernizacji dróg wojewódzkich. Wiele dobrego się już wydarzyło. To też trzeba powiedzieć, nie można być nieobiektywnym, tylko trzeba mówić zgodnie z prawdą. Dużo dobrego się w tym zakresie stało, ale są jeszcze drogi wojewódzkie, które wymagają modernizacji.

Uważam, że tutaj kolejna kadencja sejmiku powinna zwrócić uwagę na ten aspekt bezpieczeństwa. Dobre drogi, wyremontowane, z dobrą infrastrukturą okołodrogową, czyli z chodnikami z odpowiednim zabezpieczeniem, to jest nasze codzienne bezpieczeństwo. Tak jak pracowałem z mieszkańcami na różnych spotkaniach wyborczych, to zawsze, czy to na gruncie takiego samorządu, czy na innym gruncie to mieszkańcy podkreślają dwa aspekty, bezpieczeństwo i zdrowie. To zdrowie jest na pierwszym miejscu.

To chyba nam państwo słuchające nas teraz przyznają, że bez zdrowia będzie nam trudno cokolwiek zrobić i cokolwiek przeprocedować.

Na koniec naszej rozmowy wolny głos. Dlaczego warto oddać na pana głos?

Rozpoczęliśmy tę rozmowę od takiej krótkiej charakterystyki mojej osoby. Ja jestem człowiekiem, który kieruje się wartościami. Uważam, że w samorządzie powinny być osoby, które nie wstydzą się mówić o swoich poglądach, o swoich przekonaniach, o swoich zapatrywaniach, również w zakresie i światopoglądu, ale również w zakresie religijności szeroko rozumianej.

Nie boję się odpowiadać na potrzeby mieszkańców, co udowodniłem pełniąc funkcję radnego w gminie Jednia-Letnisko. Zaznaczę, że rozpoczynałem tę funkcję jako radny gminy, teraz już jestem radnym miasta, bo w trakcie kadencji moja miejscowość Jednia-Letnisko uzyskała status miasta i tutaj też niewątpliwie dużą rolę odegrał klub Prawa i Sprawiedliwości, który założył specjalny komitet związany właśnie z nadaniem tych praw miejskich i wszyscy radni tutaj tak się w pełni zaangażowali, w tym również moja osoba.

Przedstawiłem Państwu pokrótce to, czym chciałbym się zająć, czyli zwrócić uwagę na te dwa aspekty bezpieczeństwo i zdrowie. Uważam, że to są dwa najistotniejsze tematy.

Jeżeli państwo uznacie, że warto jest postawić na młodego człowieka, który nie wstydzi się swoich poglądów, to proszę o państwa głos. Obserwuję niejednokrotnie scenę polityczną, czy na terenie powiatu, czy na terenie gminy i widzę, że osoby, które mają swoje poglądy, ukrywają je pod różnymi komitetami, mniejszymi, większymi i starają się stać przed wyborami samorządowymi „apolityczni”, co jest nieprawdą.

Polityka nie musi być złym odbiciem tego, co dzieje się na górze w polskim parlamencie. Polityka może być przyjazna i służyć ludziom również tutaj w samorządzie, ale tylko wtedy, kiedy będziemy wzajemnie rozmawiać i będziemy się wzajemnie szanować. Ja też ten szacunek zawsze niosę na swoich sztandarach. Szacunek do drugiego człowieka bez względu na różnice, które nas dzielą. Bronię swoich poglądów, staram się utrzymywać, ale tak jak zaznaczam, z szacunkiem do drugiego człowieka.

Dziękuję za rozmowę.