Lotnisko Warszawa-Radom odnotowało najlepszy czerwiec w swojej historii. W pierwszym miesiącu wakacji port obsłużył ponad 16 tysięcy pasażerów, uruchomił nowe połączenia sezonowe oraz przyjął pierwszego w historii Boeinga 787-9 Dreamliner.
Radomskie lotnisko ma za sobą rekordowy początek sezonu letniego. W czerwcu z jego usług skorzystało 16 108 podróżnych. To wynik nie tylko o około 22 proc. lepszy niż rok wcześniej, ale także najlepszy czerwcowy rezultat w historii portu.
W tym samym okresie wzrosła również liczba operacji lotniczych – do 108. Oprócz ruchu czarterowego i regularnego lotnisko obsłużyło także 12 rejsów w ramach general aviation.
Czerwiec przyniósł także inaugurację nowego sezonowego połączenia do Tirany. Rejsy do stolicy Albanii wystartowały 25 czerwca i będą realizowane do września, dwa razy w tygodniu – w czwartki i niedziele.
Loty obsługuje Wizz Air w formule charter-mix, co oznacza, że bilety można kupić indywidualnie lub skorzystać z oferty biura podróży ITAKA. Ta opcja dostępna jest do końca sierpnia.
Zobacz też:
Kolejną nowością w siatce połączeń będzie Burgas. Pierwszy rejs zaplanowano na 21 lipca. Podobnie jak w przypadku Tirany, loty będą realizowane dwa razy w tygodniu.
Czerwiec zapisał się również w historii portu dzięki pierwszej wizycie Boeinga 787-9 Dreamliner. Maszyna włoskich linii Neos zabrała pasażerów z Radomia do Nosy Be u wybrzeży Madagaskaru. Rejsy odbyły się 14 i 21 czerwca.
– Zamknęliśmy czerwiec z najlepszym wynikiem w historii portu. Ponad 16 tys. obsłużonych pasażerów to dla nas ogromna satysfakcja, ale przede wszystkim dowód na to, że nasza oferta się sprawdza
podkreślił Rafał Siankowski, p.o. dyrektora Lotniska Warszawa-Radom.
Jak dodał, port przygotowuje się do intensywnego sezonu wakacyjnego i pełni rolę alternatywy dla Lotniska Chopina w Warszawie. Wskazał również, że część połączeń, jak rejsy do Hurghady, została przeniesiona właśnie do Radomia i pozostanie tam do początku września.
– Inauguracja połączenia do Tirany i historyczna wizyta Dreamlinera pokazują, że jesteśmy gotowi na nadchodzący szczyt sezonu
dodał Siankowski.


