Historia Na czasie Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Radom oddał hołd bohaterom Czerwca ’76. Przepiękna Msza, mocne przemówienie prezydenta [+FOTO]

Tysiące mieszkańców, uczestnicy robotniczego protestu sprzed pół wieku, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz liczne delegacje zgromadziły się w Radomiu, by uczcić 50. rocznicę Radomskiego Czerwca 1976. Jubileuszowe obchody miały szczególny charakter – były nie tylko wspomnieniem dramatycznych wydarzeń sprzed pięciu dekad, ale także wyrazem wdzięczności wobec ludzi, którzy w imię godności i wolności odważyli się przeciwstawić komunistycznemu reżimowi.

Uroczystości rozpoczęły się od symbolicznego wkopania kapsuły czasu na placu Corazziego. Umieszczono w niej m.in. kopie dokumentów dotyczących protestu z czerwca 1976 roku, homilie ks. Romana Kotlarza zapisane na nośniku cyfrowym, listy do przyszłych pokoleń oraz okolicznościowy znaczek Poczty Polskiej wydany z okazji jubileuszu. Organizatorzy podkreślali, że kapsuła ma być świadectwem pamięci o wydarzeniach, które zmieniły historię miasta i stały się jednym z fundamentów drogi Polski do odzyskania wolności.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza Święta sprawowana przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych w Czerwcu 1976. Liturgii przewodniczył biskup radomski Marek Solarczyk. W homilii przypomniał, że robotnicy sprzed pięćdziesięciu lat pozostali wierni wartościom, które stanowią fundament ludzkiej godności.

– To wszystko, co stanowi godność człowieka, wartość człowieka, ten wyjątkowy głos Boga, który jest w ludzkiej duszy – odczytujemy w tych, którzy 50 lat temu zaangażowali się, a potem ich wytrwałość została wystawiona na próbę – mówił ordynariusz diecezji radomskiej.

Hierarcha przywołał również słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1977 roku podczas koronacji obrazu Matki Bożej Pocieszenia w Starej Błotnicy: „Trzeba narodowi nadziei i radości, żyć z podniesionymi głowami, a nie opuszczonymi do ziemi”. Jak podkreślił bp Solarczyk, również dziś potrzeba odwagi i heroizmu, który pół wieku temu pokazali radomscy robotnicy.

– Może potrzeba właśnie tego heroizmu bohaterów sprzed 50 lat, którzy przekonują, że gdy przywołuje się Boga, Kościół, honor, Ojczyznę i rodzinę, warto pozostać tym wartościom wiernym – powiedział biskup.

Po zakończeniu Eucharystii Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył odznaczenia państwowe uczestnikom wydarzeń z czerwca 1976 roku. Krzyżami Oficerskimi Orderu Odrodzenia Polski uhonorowani zostali Janusz Gregorczyk i Zbigniew Sinior, natomiast Srebrne Krzyże Zasługi otrzymali Wojciech Fila, ks. Mirosław Kszczot, Zbigniew Owczarek oraz Andrzej Polański.

W swoim przemówieniu prezydent podkreślił wyjątkową rolę Radomia w historii walki Polaków o wolność.

– Zawsze, gdy przyjeżdżam do Radomia, czuję, jak ważna jest dla was Polska i że zawsze stawiacie ją na pierwszym miejscu – mówił Karol Nawrocki.

Przypominając przebieg wydarzeń sprzed pół wieku, zaznaczył, że protest robotników nie był jedynie lokalnym buntem przeciw podwyżkom cen, lecz świadectwem odwagi wobec totalitarnego systemu.

– Komuniści wysłali ZOMO, milicję i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. To nie była rekonstrukcja, zabawa ani potańcówka. To była brutalna pacyfikacja ludzi walczących o swoją godność – powiedział prezydent, nawiązując do wcześniejszych kontrowersji wokół inauguracji miejskich obchodów jubileuszu.

Przypomniał również o dramatycznych konsekwencjach, jakie ponieśli uczestnicy protestów.

– Inni stracili pracę, rozpadły się im rodziny, byli bici na ścieżkach zdrowia, zamykani w więzieniach i skazywani na wieloletnie wyroki. To nie była igraszka. To była walka o godność i odwaga ludzi, którzy chcieli normalnie żyć nawet w sowieckiej kolonii, jaką była wówczas Polska – podkreślił Karol Nawrocki.

Prezydent złożył także kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym robotniczy protest oraz spotkał się z uczestnikami wydarzeń z 1976 roku.

Radomski Czerwiec rozpoczął się 25 czerwca 1976 roku jako protest przeciwko drastycznym podwyżkom cen żywności ogłoszonym przez komunistyczne władze. Demonstracja szybko przerodziła się w największy robotniczy bunt w powojennej historii miasta. Odpowiedzią władz była brutalna pacyfikacja z udziałem oddziałów ZOMO i Milicji Obywatelskiej, masowe zatrzymania, słynne „ścieżki zdrowia”, procesy pokazowe oraz wieloletnie represje wobec uczestników protestu.

Choć protest został siłowo stłumiony, jego konsekwencje okazały się przełomowe dla historii Polski. W obronie represjonowanych robotników powstał Komitet Obrony Robotników, który zapoczątkował współpracę środowisk inteligenckich i robotniczych. To właśnie z doświadczeń Czerwca ’76 wyrastała późniejsza opozycja demokratyczna i ruch „Solidarności”, który doprowadził do upadku komunizmu.

Pięćdziesiąta rocznica Radomskiego Czerwca stała się nie tylko okazją do oddania hołdu bohaterom tamtych wydarzeń, lecz także przypomnieniem, że wolność, godność i solidarność nie są dane raz na zawsze. Dla kolejnych pokoleń mieszkańców Radomia pozostają one ważnym elementem lokalnej tożsamości oraz zobowiązaniem do pielęgnowania pamięci o tych, którzy pół wieku temu mieli odwagę powiedzieć „nie” komunistycznej przemocy.

Fot. Adam Szabelak