Radom i okolice Społeczeństwo

Radom straci kolejne pociągi do Warszawy. Będą wielogodzinne przerwy w rozkładzie

Od 30 sierpnia Radom będzie miał o jedno połączenie PKP Intercity do Warszawy mniej. Jak wskazuje Klub Miłośników Kolei „Kolej na Radom”, po zmianie rozkładu liczba par pociągów dalekobieżnych między Radomiem a stolicą spadnie do dziewięciu. Pojawią się również kilkugodzinne przerwy w kursowaniu pociągów.

Od niedzieli, 30 sierpnia, zacznie obowiązywać kolejna korekta rozkładu jazdy pociągów. Według Klubu Miłośników Kolei „Kolej na Radom” zmiany będą niekorzystne dla pasażerów korzystających z połączeń PKP Intercity.

Jak wskazuje klub, pociągi IC „Kinga” oraz IC „Karłowicz”, które obecnie przejeżdżają przez Radom, zostaną skierowane na trasę między Warszawą a Kielcami przez Centralną Magistralę Kolejową. W przypadku IC „Kinga” zmiana ma dotyczyć kierunku Warszawy, natomiast IC „Karłowicz” w kierunku Krakowa.

W efekcie Radom ma mieć od końca sierpnia dziewięć par pociągów PKP Intercity do Warszawy. Jak przypomina „Kolej na Radom”, w pierwotnych założeniach na ten rok miało być ich 11, a obecnie kursuje 10 par.

Problemem ma być nie tylko sama liczba połączeń, ale również ich rozłożenie w ciągu dnia.

– Nie tylko sama liczba połączeń, ale też duże luki w ciągu dnia są dodatkowym problemem. Po wspomnianych wyżej zmianach w ciągu dnia będą aż dwie 3-godzinne luki w kursowaniu pociągów IC z Radomia do Warszawy (między 6:45 a 9:45 i między 9:45 a 12:45) oraz jedna aż 4-godzina – od 12:45 do 16:45

przekazał Klub Miłośników Kolei.

Część z tych braków będą uzupełniać przyspieszone pociągi Kolei Mazowieckich. Jak zauważa „Kolej na Radom”, nie są one jednak bezpośrednim zamiennikiem dla pociągów PKP Intercity. Podróż nimi ma trwać około 20 minut dłużej, a składy nie dojeżdżają do stacji Warszawa Centralna.

Klub zwraca również uwagę na IC „Lubomirski”. Pociąg ten był planowany w obecnym rocznym rozkładzie jazdy z przejazdem przez Radom, jednak podczas kolejnych korekt nadal utrzymywany jest na trasie przez CMK, z pominięciem miasta.

Zdaniem „Kolei na Radom” przywrócenie przejazdu przez Radom oznaczałoby nie tylko dodatkowe połączenie ze stolicą, ale również możliwość bezpośredniej podróży przez Trójmiasto aż do Kołobrzegu.

Podobna sytuacja dotyczy TLK „Małopolska”. Według klubu w kierunku Warszawy pociąg przejeżdża przez Radom, natomiast w kierunku południowym wybiera trasę przez CMK i Kielce, omijając miasto.

„Kolej na Radom” wskazuje, że przejazd TLK „Małopolska” przez Radom pozwoliłby na bezpośrednie połączenie z Zakopanem do końca września, a od października – z Krynicą-Zdrojem.

Klub Miłośników Kolei „Kolej na Radom” przypomina, że ograniczenia na linii kolejowej nr 8 są związane z trwającymi pracami modernizacyjnymi, które wpływają na przepustowość trasy.

Jednocześnie przedstawiciele klubu zwracają uwagę, że mimo prowadzonych prac kolejne pociągi omijają Radom, a w rozkładzie pozostają wielogodzinne przerwy.

„Kolej na Radom” liczy, że sytuacja będzie przejściowa i poprawi się wraz z kolejną korektą rozkładu jazdy planowaną pod koniec października.

Jeszcze większe oczekiwania klub wiąże z nowym rocznym rozkładem jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu. Jego szczegóły nie są jeszcze znane.

Jak przypomina „Kolej na Radom”, wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zapowiadał docelowo wprowadzenie godzinnego taktu połączeń między Radomiem a Warszawą.

Według danych przywołanych przez klub ze stacji Radom Główny każdego dnia korzysta ponad 10 tysięcy pasażerów. „Kolej na Radom” apeluje do radomskich parlamentarzystów i samorządowców o działania na rzecz utrzymania możliwie dobrej oferty kolejowej dla miasta i regionu w czasie modernizacji linii nr 8.

Źródło: Klub Miłośników Kolei „Kolej na Radom”