Rada Nadzorcza Polskich Portów Lotniczych S.A. 26 sierpnia odwołała Adama Sanockiego z funkcji członka zarządu ds. strategii i marketingu. Sanocki pełnił stanowisko od kwietnia 2024 roku.
Jego odejście jest istotne również z perspektywy Radomia. W ubiegłym roku, w rozmowie z portalem XYZ, Sanocki mówił o możliwych scenariuszach dla lotniska Warszawa-Radom. Wskazywał wówczas, że 2026 rok może być przełomowy dla przyszłości radomskiego portu.
Przypomnijmy:
Jednym z rozważanych wariantów była sprzedaż lotniska lub przekazanie go innemu podmiotowi. Wśród potencjalnych zainteresowanych Sanocki wymieniał wojsko oraz miasto Radom.
– Być może spróbujemy lotnisko sprzedać lub oddać w inne ręce, tak aby jak najlepiej wykorzystać tę infrastrukturę. W tej chwili dokładamy do niego kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. Biorę pod uwagę naszą sytuację geopolityczną oraz to, że jest to lotnisko współużytkowane. Wojsko bardzo chętnie z niego korzysta, więc może to jest jakaś opcja?
mówił Adam Sanocki.

W rozmowie zwracał również uwagę, że sytuacja może zmienić się wraz z rozpoczęciem budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego i modernizacją Lotniska Chopina. Według niego ograniczenie przepustowości warszawskiego portu mogłoby zwiększyć zainteresowanie przewoźników innymi lotniskami, w tym Radomiem.
Sanocki w PPL odpowiadał m.in. za strategię, marketing, komunikację, IT i cyberbezpieczeństwo. W komunikacie dotyczącym jego odwołania spółka podsumowała szereg projektów realizowanych podczas jego kadencji, w tym prace nad strategią PPL na lata 2025–2035 oraz współpracę z CPK.
Nie wiadomo jeszcze, kto zastąpi Adama Sanockiego w zarządzie PPL.
