Radom i okolice Społeczeństwo Sport

Radomiak pisze do PZPN po meczu z Pogonią. Chce wyjaśnień w sprawie decyzji sędziów

Radomiak Radom zwrócił się do Kolegium Sędziów PZPN o wyjaśnienie kontrowersyjnych sytuacji z meczu z Pogonią Szczecin. Klub chce poznać uzasadnienie decyzji podjętych w 49. minucie spotkania, a także stanowisko sędziego głównego i zespołu VAR.

Jak poinformował Radomiak S.A., oficjalne pismo skierowano 25 października do Marcina Szulca, przewodniczącego Prezydium Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dotyczy ono spotkania 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy, rozegranego dzień wcześniej w Szczecinie.

W przesłanym stanowisku klub zwraca się o odrębną i merytoryczną ocenę trzech sytuacji z meczu, które – zdaniem Radomiaka – wymagają szczegółowego wyjaśnienia. Chodzi o zdarzenia z 49., 85. oraz 107. minuty spotkania.

Jedna z opisanych sytuacji miała miejsce w 49. minucie i dotyczyła kontaktu między zawodnikiem Radomiaka Guilherme Luizem a Patrykiem Dziczkiem z Pogoni Szczecin. Zdarzenie poprzedziło akcję zakończoną zdobyciem bramki przez gospodarzy.

Jak wskazuje radomski klub, sędzia główny Bartosz Frankowski nie został wezwany przez zespół VAR do przeprowadzenia analizy przy monitorze.

Radomiak chce, aby oceniono charakter kontaktu między zawodnikami, w tym sposób oddziaływania piłkarza Pogoni na przeciwnika oraz ewentualne naruszenie Przepisów Gry. Klub prosi również o wyjaśnienie, czy sytuacja została sprawdzona przez VAR i jakie przesłanki zdecydowały o tym, że sędzia główny nie został wezwany do ponownej oceny zdarzenia.

W piśmie Radomiak podkreśla, że zależy mu na poznaniu konkretnych podstaw faktycznych i interpretacyjnych decyzji podjętych przez zespół sędziowski. Klub chce również uzyskać wyjaśnienie kryteriów stosowanych przy ocenie podobnych sytuacji w świetle obowiązujących Przepisów Gry w piłkę nożną na sezon 2026/2027 oraz wytycznych dotyczących systemu VAR.

Przedstawiciele Radomiaka zaznaczają, że wystąpienie nie ma na celu podważania autorytetu sędziów ani kwestionowania wyniku spotkania. Klub argumentuje jednak, że ponosi bezpośrednie konsekwencje decyzji podejmowanych na boisku i ma prawo oczekiwać ich merytorycznego uzasadnienia.

Źródło: Radomiak Radom