Jesienią 1981 roku oczy całej akademickiej Polski zwróciły się w stronę Radomia. To właśnie w tutejszej Wyższej Szkole Inżynierskiej rozpoczął się protest, który przeszedł do historii jako najdłuższy strajk okupacyjny w PRL. Choć bezpośrednią iskrą stała się obsada stanowiska rektora, w rzeczywistości radomscy studenci i pracownicy naukowi stanęli na pierwszej linii frontu w walce o wolność akademicką i samorządność uczelni.
Zarzewie protestu sięgało wiosny 1981 roku. Wyższa Szkoła Inżynierska im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu zmagała się z poważnymi trudnościami finansowymi. W kwietniu 1981 roku rektor uczelni, prof. Michał Hebda – będący jednocześnie działaczem komunistycznym i członkiem egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Radomiu – ujawnił znaczne przekroczenie wydatków na płace pracownicze. Jako rozwiązanie problemu zaproponował redukcję etatów lub cięcia wynagrodzeń.
Decyzje te wywołały oburzenie w środowisku akademickim. Związkowcy z uczelnianej NSZZ „Solidarność” oraz działacze Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS) zażądali od Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki odwołania rektora i zbadania nieprawidłowości finansowych. Prawdziwy spór miał jednak dopiero nadejść wraz z zapowiedzią nowych wyborów władz uczelni i ustalaniem nowej ordynacji wyborczej.
W całej Polsce trwały wówczas prace nad nową ustawą o szkolnictwie wyższym, a kluczowym postulatem środowiska akademickiego była autonomia uczelni i demokratyczny wybór władz. Tymczasem w Radomiu wydarzenia potoczą się w przeciwnym kierunku.
W czerwcu 1981 roku Senat WSI, zdominowany przez zwolenników prof. Hebdy, zatwierdził ordynację wyborczą zignorowawszy protesty „Solidarności”. Gdy kadencja rektora upływała z końcem sierpnia, minister przedłużył jego urzędowanie do czasu przeprowadzenia wyborów, co jeszcze bardziej zaostrzyło atmosferę.
Kulminacja napięcia nastąpiła w październiku. 9 października, podczas posiedzenia Kolegium Rektorskiego i Senackiej Komisji Wyborczej, z sali obrad usunięto przewodniczącego uczelnianej „Solidarności” Janusza Walaska oraz przedstawiciela NZS Włodzimierza Dobrowolskiego. Kilka dni później, 15 października, przyjęto nową ordynację, zgodnie z którą rektor miał być wybierany w trybie bezpośrednim, co przy niskiej frekwencji dawało szansę wyboru kandydatowi popieranemu przez władze państwowe. Przedstawiciele „Solidarności” i NZS wskazywali, że rozwiązania te łamią wcześniejsze porozumienia łódzkie i projekt nowej ustawy akademickiej. Ostatecznie reprezentanci obu organizacji zostali usunięci ze składu Senatu WSI.
Gdy stało się jasne, że strona rządowa i władze uczelni nie dążą do kompromisu, 22 października zorganizowano strajk ostrzegawczy. Dwa dni później, 24 października, Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” ogłosiła strajk okupacyjny.
Właściwy protest rozpoczął się 26 października 1981 roku, kiedy to strajkujący zajęli Klub Nauczyciela w gmachu Wydziału Transportu przy ul. Malczewskiego 29. Dzień później do akcji oficjalnie dołączyło Niezależne Zrzeszenie Studentów.
Tego samego dnia, 27 października, mimo całkowitego bojkotu ze strony opozycji akademickiej, Senat dokonał ponownego wyboru prof. Michała Hebdy na stanowisko rektora. Minister nauki Jerzy Nawrocki błyskawicznie zatwierdził ten wybór. Stało się tak mimo stanowczych protestów środowiska naukowego w Polsce, w tym Konferencji Rektorów Szkół Wyższych, Towarzystwa Popierania i Krzewienia Nauki oraz specjalnej komisji czterech profesorów pod przewodnictwem prof. Andrzeja Stelmachowskiego, która przybyła do Radomia z apelem do prof. Hebdy o ustąpienie.
Uznanie wyboru rektora wbrew oporowi społeczności akademickiej zostało odebrane jako próba siłowego narzucenia starych, partyjnych porządków na uczelniach. Lokalny spór w Radomiu z dnia na dzień przerodził się w symbol walki o wolność nauki i samorządność w całej Polsce.
Studenci i wykładowcy na WSI powiedzieli „dość”, nie przypuszczając jeszcze, że ich determinacja zapoczątkuje trwający 49 dni protest, który połączy akademie od Szczecina po Lublin i potrwa aż do dramatycznego poranka 13 grudnia 1981 roku.
Źródło: Książka pt. „Strajk radomski i nie tylko” / wikipedia / lustonauki.pl


