Radom i okolice Społeczeństwo

Robert Mazurek ostro o radomskiej potańcówce PRL: „Skończeni idioci”

Robert Mazurek, dziennikarz „Kanału Zero”, w mocnych słowach skrytykował władze Radomia za sposób, w jaki zainaugurowano obchody 50. rocznicy Radomskiego Czerwca 1976. „Pani prezydent, te pałki służyły do czegoś innego – do katowania ludzi, a wy z tego teraz drwicie, nawet nie wiedząc, że drwicie. Ręce nie mają gdzie upaść. Naprawdę jesteście aż tak głupi? Chyba nie aż tak podli prawda? Owszem, jesteście idiotami, skończonymi idiotami” – mówił Mazurek.

Przypomnijmy, że materiał został opublikowany w związku z organizowaną w ostatnich dniach w Radomiu potańcówką w klimacie PRL, podczas której wiceprezydent miasta Marta Michalska-Wilk pozowała do zdjęć z osobami przebranymi za funkcjonariuszy ZOMO, trzymającymi pałki. Mazurek podkreślił, że inauguracja obchodów w formie balu karnawałowego była „całkowicie nietaktowna” i stanowi „drwinę z ofiar Czerwca ’76”.

Przypomnijmy:

Robert Mazurek w swoim materiale nakreślił dramatyczne wydarzenia sprzed 50 lat: czterech zabitych, kilkudziesięciu rannych i setki ludzi skatowanych przez milicję i ZOMO.

– Tak 50 lat temu komunistyczna władza tłumiła protesty robotników w Radomiu, a jak dzisiaj prezydent i wiceprezydent miasta z Platformy Obywatelskiej czczą pamięć tych wydarzeń? Balem karnawałowym z pałkami ZOMO. Słusznie mówią – idiotów nie sieją, sami się rodzą

mówił dziennikarz.

Mazurek zwrócił również uwagę na kontrowersyjną symbolikę ścianki z napisem „Zaczęło się w Radomiu”, na tle której uczestnicy robili sobie zdjęcia.

– Ten napis nie jest przypadkowy. Odnosi się do obchodów rocznicy Radomskiego Czerwca ’76. „Czerwony Radom pamiętam siny jak zbite pałką ludzkie plecy”

tłumaczył, przywołując słowa piosenki Jana Krzysztofa Kelusa.

Przypomniał również, że Kelus i jego żona Urszula Sikorska Kelus przyjeżdżali do Radomia, by pomagać robotnikom, szukać dla nich adwokatów i wspierać ich w trudnych czasach.

Zobacz też:

Dziennikarz zestawił też sytuację w Radomiu z tragicznymi wydarzeniami historycznymi w Polsce i Europie. Sugerował, że zorganizowanie balu z „zomowcami” w rocznicę represji robotniczych można porównać do obchodów Westerplatte z udziałem żołnierzy Wehrmachtu, rocznicy Katynia z uśmiechniętymi funkcjonariuszami NKWD czy balu w Auschwitz z kelnerami w pasiakach.

– Wyobraźcie sobie takie hasło: „Zaczęło się na Westerplatte” i zdjęcia z żołnierzami w mundurach Wermachtu, roześmiani Polacy z żołnierzami w mundurach Wermachtu. Szokujące. Tak, wyobraźcie sobie, jak poczulibyście się, gdyby ktoś chciał czcić pamięć ofiar Katynia zdjęciami z uśmiechniętymi, rosłymi chłopakami z NKWD, z harmoszką i z tymi ofiarami z dziurą w tyle głowy. Bardzo zabawne, bardzo kupa śmiechu ze znaczną przewagą kupy

stwierdził.

Mazurek nie szczędził ostrych słów władzom miasta – prezydenta Radosława Witkowskiego i wiceprezydent Michalskiej-Wilk nazwał „miejscowymi idiotami” i „tutejszymi kretynami”.

– Jak można wytłumaczyć to, co się w Radomiu stało? Ja widzę dwie możliwości. Pierwsza jest taka, że Radomiem rządzą ludzie zdemoralizowani, zepsuci do szpiku kości, po prostu źli. Ja mówię szczerze – odrzucam tę myśl, nie sądzę, by akurat to był ten przypadek. Jest jeszcze opcja druga, że to o was pisał Julian Tuwim. Pisał Tuwim, śpiewał później Grzegorz Turnau. Spotkali się w święto o 5:00 przed kinem: miejscowa idiotka z tutejszym kretynem. W tym wierszu Tuwima poszli na sznycel, na melbę, na winko – miejscowy idiota z tutejszą kretynką. Tak, panie prezydencie, pan jest miejscowym idiotą. Tak, pani prezydent, pani jest tutejszą kretynką. Możecie się oburzać, możecie się obrażać

tłumaczył Robert Mazurek.

Co bardzo ważne, w materiale Kanału Zero Robert Mazurek przypomniał także o stereotypach dotyczących Radomia. Dziennikarz stanął w opozycji do nich.

– To miasto stało się symbolem wszystkiego, co najgorsze w Polsce. Stało się miastem przeklętym, miastem, które ukarano opowieścią o tym, że Radom to syf, kiła i mogiła, że Radom to żulia i meneliada, że tam mieszkają brudasy, śmierdziele, biedaki i generalnie ta opowieść o Radomiu przetrwała wszystko, przetrwała ustroje. Wy do dzisiaj śmiejecie się z Radomia, my do dzisiaj śmiejemy się z Radomia, okej, nawet nie wiedząc dlaczego akurat z Radomia, dlaczego Radom stał się symbolem tym wszystkim, czym pogardza choćby bogata warszawka.

Dlaczego akurat Radom? Bo co? Bo chytra baba z Radomia wyciąga rękę po wodę mineralną czy tam po jakiś napój gazowany? Bo nie było kubków, to wyciąga rękę po butelkę i – i co? I chce wziąć ją do domu, bo było za darmo? O Boże, jaki to obciach, prawda? A jak senator Platformy Obywatelskiej, były minister, kradnie miliony i skazany na 5 lat do więzienia dzisiaj siedzi jeszcze w Senacie i poucza wszystkich, to jest w porządku, to jest spoko, to jest spoko, a chytra baba z Radomia to obciach.

Można oczywiście powiedzieć, że historycznie to Radom triumfował, bo tam rzeczywiście wszystko się zaczęło. Na przykład zaczął się Komitet Obrony Robotników w 1976 roku – grono młodych i starszych opozycjonistów założyło pierwszą jawną, co było w PRL-u nie do pomyślenia, organizację sprzeciwiającą się władzy,. Do dzisiaj żyje tylko dwóch założycieli Komitetu Obrony Robotników, to Antoni Macierewicz i Piotr Naimski, ale nie była to żadna pisowska, prawicowa organizacja. Tam był Kuroń, tam później był Michnik, tam byli wszyscy ludzie, którzy zaangażowali się w pomoc robotnikom, tam była pani Romaszewska ze swoim mężem. To byli wszyscy ci ludzie, którym – kurka wodna, ja wiem, głupio to brzmi dzisiaj – zawdzięczamy wolność, zawdzięczamy to, że możemy gadać, co chcemy. Ale zostawmy KOR. Później była przecież Solidarność – to wszystko także jest pokłosiem Radomia, tego, że ci robotnicy wykpieni, wyszydzeni, opluci w propagandzie, wtedy mieli odwagę stanąć naprzeciwko władzy

Dziennikarz zauważył, że władze Radomia, zdając sobie sprawę z kontrowersji, zaczęły usuwać zdjęcia i wpisy dokumentujące potańcówkę. Podsumował, że Radom wciąż pozostaje miastem, z którego „wszyscy się śmieją”, a przyczyną tego jest nie tylko historia, ale też sposób, w jaki lokalne władze obchodzą pamięć o niej.

Cały materiał dostępny jest TUTAJ.