W nocy z 19 na 20 września w miejscowości Zalesice (gm. Wierzbica) doszło do pożaru, w którym spłonęło około 1200 balotów słomy. Straty oszacowano na ok. 250 tysięcy złotych. To już czwarty pożar stert słomy w gminie Wierzbica od początku 2026 roku.
Jak wynika z rozmowy naszej redakcji z poszkodowanym rolnikiem, ogień pojawił się około godziny 1:00 w nocy. Według jego słów, na monitoringu widać było samochód podjeżdżający w pobliże sterty, a chwilę po jego odjeździe zauważono już płomienie. O 1:11 sąsiad zaalarmował właściciela gospodarstwa, minutę później wezwano służby.
Oficjalna relacja Ochotniczej Straży Pożarnej w Wierzbicy, opublikowana na profilu jednostki, podaje, że do zdarzenia zadysponowano zastępy o godzinie 1:34. W akcji brało udział łącznie kilkanaście jednostek OSP i Państwowej Straży Pożarnej z Radomia, wspieranych przez maszyny rolnicze. Działania gaśnicze i dogaszające trwały do godzin południowych następnego dnia.
Gospodarstwo, które ucierpiało w pożarze, należy do braci prowadzących jedno z największych rodzinnych gospodarstw rolnych w powiecie radomskim. Jak twierdzi poszkodowany, spalona słoma stanowiła około połowy zapasu potrzebnego na cały rok, a jej odtworzenie będzie trudne — w tym sezonie zbiory słomy były wyjątkowo niskie, a oferty na rynku są ograniczone.
Poszkodowany nie ma wątpliwości, że do pożaru doszło w wyniku podpalenia — ogień miał pojawić się jednocześnie w dwóch miejscach sterty, po dwóch jej przeciwległych stronach. Straż pożarna w swojej relacji nie wskazuje jednak przyczyny pożaru — ustalenie tego należy do prowadzonego postępowania.
To nie pierwszy przypadek w gminie w tym roku — wcześniej płonęły stogi słomy m.in. w innym gospodarstwie, a poprzednie zdarzenie miało miejsce około półtora miesiąca temu.
Redakcja naszego portalu wystąpiła z zapytaniami do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu oraz Urzędu Gminy Wierzbica o stan śledztwa oraz ewentualne działania w związku z serią podpaleń. Czekamy na odpowiedzi i będziemy informować o dalszym rozwoju sprawy.

